Opinie społeczności
Opinie o wszystkich produktach
Filtruj według produktu, oceny i statusu weryfikacji, aby porównać to, co zgłaszają klienci.
Średnia ocena
4.7
Na podstawie 693 opinii
Rozkład ocen
Porównaj według wyników opinii
Na podstawie wybranych kryteriów opiniiPoduszka lędźwiowa
Najnowsze komentarze klientów
Przeczytaj prawdziwe doświadczenia kupujących i porównaj opinie o produktach.
Przyzwoita pianka, ale pasek za krótki na mój fotel
Sama poduszka jest w porządku, prawdziwa pianka memory, która powoli formuje się zgodnie z opisem. Mój problem to elastyczny pasek. Mój fotel biurowy ma dość szerokie oparcie i pasek jest naciągnięty do granic możliwości, więc poduszka przesuwa się na bok, gdy pochylam się po coś. Na moim krześle przy stole i w samochodzie trzyma się idealnie. Więc wszystko zależy od waszego fotela. Zmierzcie najpierw oparcie swojego, taka moja rada.
Wygodna pianka, ale poduszka się przesuwa
Sama pianka jest dobrej jakości i trzyma kształt, tu nie mam zastrzeżeń. Mój problem jest praktyczny: nie ma niczym do przymocowania jej do fotela, więc za każdym razem, gdy wysiadam z samochodu, zsuwa się w dół i muszę ją poprawić przed kolejną jazdą. Na moim fotelu biurowym to nie problem, bo nigdy nie zrywam się z fotela w połowie myśli, więc to tam teraz zostaje na stałe. Jeśli oparcie waszego fotela ma tkaninę z dobrym chwytem, prawdopodobnie będzie wam się wiodło lepiej niż mnie z moimi skórzanymi fotelami.
Kupione dla taty na długie dojazdy do kardiologa
Mój tata ma 74 lata i jeździ czterdzieści minut w jedną stronę na wizyty u kardiologa, za każdym razem narzekając na dolny odcinek pleców, zanim dotrze na miejsce. Kupiłem mu tę poduszkę głównie po to, żeby przestał narzekać, szczerze mówiąc, a on faktycznie zaczął jej regularnie używać, co u niego przy gadżetach jest rzadkością. Mówi, że kształt idealnie trafia w krzywiznę jego pleców i nie kręci się już, próbując się wygodnie ułożyć na czerwonym świetle. Poszewka łatwo się zdejmuje, gdy rozlał na niej kawę, co zdarza mu się dość często. Dobry prezent, wciąż w użyciu po kilku miesiącach.
Szycie bez bólu pleców
Zajmuję się przeróbkami krawieckimi w domu i bez problemu spędzam pięć lub sześć godzin dziennie pochylona nad maszyną, co wcześniej rujnowało mi dolny odcinek pleców. Ta poduszka mocuje się do fotela krawieckiego i utrzymuje mnie na tyle prosto, że dużo rzadziej łapię się na garbieniu niż wcześniej. Pianka memory foam jest odrobinę twardsza, niż się spodziewałam po zdjęciach – zajęło mi jakiś tydzień, zanim przestałam ją czuć pod sobą. Paski po kilku miesiącach przesuwania fotela po pracowni trochę się poluzowały, więc od czasu do czasu je dociągam. Mimo to solidna poprawa jak na tę cenę.
Przetrwało zimę codziennego użytkowania
Kupiłem to zeszłej jesieni, gdy moje stanowisko przy kuchennym stole niszczyło mi postawę. Biurko przechodzi między moją wysokością siedzącą a stojącą w kilka sekund, co brzmi banalnie, ale oznacza, że faktycznie to robię, zamiast to odkładać. Odcień orzecha na żywo jest trochę bogatszy i bardziej czerwony niż na zdjęciach, co akurat uwielbiam. Żadnego chwiania, gdy opieram się o nie, żeby pisać ręcznie. 60-dniowe okno na zwrot dało mi pewność, żeby spróbować.
Świetny do pochylania się, nie do odchylania
Zrozumcie, co kupujecie. Oparcie to mała, uchylna nakładka w kształcie litery T, a nie pełne oparcie fotela biurowego. Kiedy pochylam się nad pracą, pięknie odsuwa się na bok, a lekkie podparcie, gdy się odchylam, w zupełności mi wystarcza. Ale jeśli macie zwyczaj odchylać się i czytać, zabraknie wam porządnego oparcia, więc odejmuję gwiazdkę za moje okazjonalne leniwe popołudnia. Do skupionej pracy przy biurku szczerze mówiąc jest lepszy niż mój drogi fotel biurowy — siedzę wyprostowany bez wysiłku.
Zamieniła klasę ekonomiczną w coś do zniesienia
W zeszłym roku leciałem z Londynu do Singapuru, trzynaście godzin w jedną stronę, i zabrałem tę poduszkę w bagażu podręcznym, bo jest wystarczająco lekka, żeby przypiąć ją do torby. Zrobiła realną różnicę na drugim długim odcinku lotu, kiedy moje plecy zwykle całkowicie się poddają. Żel nie przegrzewa się nawet po wielu godzinach siedzenia, a po skompresowaniu pakuje się płaściej, niż się spodziewałem. Elastyczny pasek na spodzie jest odrobinę luźny i raz zsunął się z fotela w klasie ekonomicznej w połowie lotu, ale poprawienie zajęło sekundy. Już planuję zabrać ją znowu następnym razem.
Radzi sobie z moim ramieniem mikrofonowym bez żadnych drgań
Nagrywam cotygodniowy podcast w wolnym pokoju, a moje stare biurko wyraźnie się trzęsło za każdym razem, kiedy w połowie zdania poprawiałem ramię mikrofonowe. To biurko jest solidne jak skała przy wysokości stojącej, żadnych drgań nie wyłapują nawet czułe mikrofony pojemnościowe. Silnik podnoszący cicho buczy, ale to poniżej poziomu, który wyłapuje mikrofon, więc podnoszę i opuszczam biurko między segmentami bez konieczności wycinania czegokolwiek przy montażu. Ustawienie zajęło około dwóch godzin, bo przy okazji kręciłem materiał wideo, co nie jest winą biurka. Naprawdę pod wrażeniem jakości wykonania jak na tę cenę.
Daj jej dzień czy dwa na rozłożenie
Dotarła zwinięta i pierwszego dnia rogi chciały się zawijać, więc na noc położyłam na nich kilka książek, a potem mata została idealnie płaska. Gdy już się rozłożyła, przyssawkowy spód naprawdę dobrze trzyma się drewnianej podłogi. Ładny, stonowany szary kolor pasujący do naszego domowego biura. Chciałabym też mieć wersję w ciemniejszym odcieniu, ale to kwestia preferencji, nie zarzut wobec samej maty.
Działa dobrze, ale to nie klimatyzacja
Szczerze, po całym lecie używania: działa, ale trzeba mieć realne oczekiwania. Żel na początku jest chłodny i pozostaje chłodniejszy niż goła tapicerka, ale w naprawdę upalny dzień efekt po jakimś czasie się wyrównuje. Mimo to jest wyraźna poprawa, a mniejszy kontakt dzięki wzorowi plastra miodu sprawia, że plecy pocą się dużo mniej. W moim Volvo pasuje do fotela bez problemu, a część pod plecy trzyma się na miejscu. Kupiłbym ponownie, tyle że nie nazwałbym tego zimnym.
Kupiłam jeden, potem kupiłam drugi
Wzięłam ten fotel do gabinetu na czas długich tygodni pracy zdalnej i spodobał mi się na tyle, że zamówiliśmy drugi dla mojego męża. Przewiewna tkanina wyróżnia się w cieplejszą pogodę — mój stary fotel z eko-skóry do połowy popołudnia sprawiał, że byłam lepka, a ten po prostu tego nie robi. Ciężar rozkłada się równomiernie na siedzisku, zamiast wbijać się na krawędziach. Obrót jest płynny i łatwo przekręcam fotel między moimi dwoma monitorami. Gorąco polecam.
Dobre dla postawy, gorsze na sześciogodzinne raidy
Streamuję prawie każdego wieczoru i to właśnie plecy były głównym powodem, dla którego zainteresowałem się tym krzesłem. Przez pierwsze dwie, trzy godziny jest świetnie – siedzę wyprostowany bez wysiłku, a dolna część pleców nie krzyczy z bólu, gdy kończę stream. Tam, gdzie krzesło zawodzi, to naprawdę długie sesje – po czwartej godzinie zaczynają mi drętwieć golenie na poduszce klęcznika. Zacząłem wstawać i rozciągać się co dziewięćdziesiąt minut, co i tak powinienem robić niezależnie od tego. Jakość wykonania solidna, a bambusowe wykończenie dobrze wygląda też na kamerze.
Przekonana — mały zastrzeżenie co do szerokości
Zamówiłam to po przeczytaniu o podnóżkach-kołyskach i wersja ERGOLA to wyraźnie opcja premium. Regulacja wysokości jest prosta, a łuk kołysania sprawia wrażenie zaprojektowanego, a nie przypadkowego. Moją jedyną wątpliwością jest szerokość platformy; noszę rozmiar EU 41 i obie stopy się mieszczą, ale tylko ledwo. Cała reszta jest świetna i używam go każdego dnia pracy.
Nie zamienia się w termofor
Pianka memory zwykle robi się ciepła pod głową w ciągu godziny, dlatego zrezygnowałam z niej lata temu. Ta ma przewiewny, dziany pokrowiec i naprawdę nie zauważam narastającego ciepła, nawet teraz latem. Kształt motyla na początku wydawał mi się dziwny, trochę jak biała rzeźba, ale centralne wgłębienie nie pozwala głowie się przetaczać. Śpię głównie na plecach i bardzo dobrze mi to pasuje.
Wygląda jak mebel, a nie sprzęt biurowy
Większość podnóżek wygląda strasznie w salonie. Ten ma odpowiednie drewniane wykończenie i moja żona nie prosiła mnie, żebym go schował, co jest prawdziwym testem. Trzymam go pod biurkiem w naszej sali studenckiej i moje uda już nie zaczynają się oniemiać podczas długich rozmów. Powierzchnia jest niewielka, więc nie kłóci się z nogami krzesła, a gładka powierzchnia szybko się wyciera, gdy się zaśmieca. Ma też odpowiednią wagę.
Oceny i komentarze pochodzą z zatwierdzonych zgłoszeń klientów. Skorzystaj z powyższych filtrów produktu i oceny, aby porównać wzorce opinii.