Opinie społeczności
Opinie o wszystkich produktach
Filtruj według produktu, oceny i statusu weryfikacji, aby porównać to, co zgłaszają klienci.
Średnia ocena
4.7
Na podstawie 693 opinii
Rozkład ocen
Porównaj według wyników opinii
Na podstawie wybranych kryteriów opiniiPoduszka lędźwiowa
Najnowsze komentarze klientów
Przeczytaj prawdziwe doświadczenia kupujących i porównaj opinie o produktach.
Kupiłem dla taty, teraz nie chce z niego wstawać
Mój tata ma siedemdziesiąt cztery lata i artretyzm w obu kolanach, więc wstawanie ze starego fotela stało się dla niego prawdziwą udręką. Wysokość siedziska w tym modelu oraz to, że podłokietniki dają mu solidne oparcie do odepchnięcia się, zrobiły ogromną różnicę od razu. Używa go przy biurku w pokoju gościnnym, gdzie rozwiązuje krzyżówki i w większość poranków płaci rachunki przez internet. Odchylenie idzie dalej, niż tata kiedykolwiek będzie potrzebował, ale lubi mieć taką możliwość. Montaż zajął nam razem niecałe pół godziny.
Budżet studenta, fotel na cały dzień
Jestem studentem uniwersytetu, żyję prawie cały dzień przy biurku między wykładami i ten wytrzymał naprawdę brutalne codzienne użycie przez większość roku. Zamek pochylenia to to, co mnie sprzedało. Studiuję w pozycji prostej, a potem się odchylam do nagrania wykładów bez przesuwania się do łóżka i zaśnięcia. Poduszka ortopedyczna do spania jest miękka, ale nie bezużyteczna. Jedyną uwagę mam, że trzeba trochę bardziej nacisnąć, aby się poruszać na mojej dywanie niż na twardej podłodze. Kupiłbym ponownie, bez wahania.
Zauważalna poprawa od pierwszego dnia
Kupiłem ten zestaw po tym, jak nadwyrężyłem plecy, siedząc na składanym krześle podczas długiego okresu pracy z domu. Obie części razem znów robią moje budżetowe krzesło używalnym. Jakość pianki jest wyraźnie lepsza niż taniej poduszki na siedzisko, którą miałem wcześniej. Chciałbym tylko, żeby zestaw zawierał poduszkę pod kark — mam teraz przyzwoite podparcie lędźwiowe i siedzisko, ale kark to wciąż słaby punkt.
Mniej boli po długich dniach pracy
Pracuję z domu na pełny etat, a dolna część pleców dawała mi to odczuć. Podzielenie dnia między siedzenie a stanie naprawdę pomogło — czuję się mniej obolały po długich odcinkach przy biurku. Przekonało mnie to, że nie musiałem kupować całkiem nowego biurka. Do tego składa się płasko, więc gdy w weekendy potrzebuję całego biurka do projektów rękodzielniczych, nakładka po prostu znika niemal do zera.
Przetrwała dwulatka i długą pracę dyplomową
Napisałam na niej większość pracy dyplomowej i trzymała się znakomicie. Wolno wracająca pianka nadal odzyskuje kształt po miesiącach codziennego używania, żadnych spłaszczeń. Mój dwulatek czasem traktuje ją jak łódkę, a wszystko da się wytrzeć do czysta, łącznie z pewną sytuacją z jogurtem, której nie będę opisywać. Siedzisko trzyma mnie prosto przez długie sesje pisania, a dolny odcinek pleców narzeka dużo mniej niż na gołym krześle. Biała podstawa ładnie też wygląda obok mojego biurka.
Przynieś własny podnośnik do biura z hot-deskingiem i po prostu działa
W zeszłym roku nasze biuro przeszło na hot-desking i nienawidziłem tracić swojego regulowanego biurka, więc zacząłem przynosić ten konwerter ze sobą i ustawiać go na dowolnym biurku, przy którym akurat wylądowałem. Na początku okazał się cięższy do noszenia, niż się spodziewałem, ale kiedy już stoi, cały dzień jeździ w górę i w dół bez żadnych problemów. Siłownik gazowy pozwala mi co godzinę przełączać się między siedzeniem a staniem podczas rozmów, bez naruszania kabla słuchawek biegnącego przez biurko. Po niemal roku niemal codziennego dźwigania go, jeden róg podstawy nabrał zadrapania, ale to czysto kosmetyczne.
Dobra na te starsze dłonie
W wieku siedemdziesięciu jeden lat rozwinęłam pewien artretyzm w prawej dłoni i trzymanie płaskiej myszy podczas sesji poszukiwań genealogicznych zostawiało mi zesztywniałe stawy. Kształt tej myszy sprawia, że dłoń raczej na niej spoczywa, niż ją zaciska, i zauważyłam mniej sztywności po dwugodzinnych sesjach przeglądania rodzinnych archiwów online. Wnuk skonfigurował mi ją w niecałą minutę, bez żadnego oprogramowania, co bardzo mi odpowiadało. Kliknięcie wymaga odrobinę bardziej zdecydowanego naciśnięcia, niż się spodziewałam, więc czasem zastanawiam się, czy zarejestrowało się poprawnie, ale poza tym to prawdziwa poprawa.
Mój fizjoterapeuta w końcu to zaakceptował
Rok temu miałem operację dolnego odcinka kręgosłupa i mój fizjoterapeuta był bardzo konkretny co do potrzeby regulowanej głębokości podparcia lędźwiowego, a nie tylko wysokości. To krzesło pozwoliło mi dostroić podparcie lędźwiowe do przodu i do tyłu, aż idealnie ułożyło się przy krzywiźnie kręgosłupa, co wymagało trochę majstrowania w pierwszym tygodniu, ale było tego warte. Wróciłem do pracy przez cały dzień przy biurku bez sztywności, którą miałem na poprzednim krześle. Podłokietniki są na dobrej wysokości do pisania bez garbienia się. Jedyna uwaga to pokrętło napięcia odchylenia, które trudno się obraca, i nadal nie do końca ustaliłem dla niego idealne ustawienie.
Dobre, ale twardsze niż się spodziewałem
Jestem na nim przez prawie rok, więc to uczciwa ocena. Tylna siatka i nachylenie są naprawdę dobre, a krzesło dobrze wytrzymało — nie ma drgań, kołka nadal się poruszają. Mój zastrzyk to siedzisko: jest na twardym końcu i zajęło kilka tygodni, zanim przestało wyglądać jak parkowy ławeczka. Teraz lepiej, ale jeśli oczekujesz miękkiego wyścielania, to to nie to. Dodatkowo biała ramka pokazuje ślad w gospodarce. Robi swoją pracę, nie nazwałbym tego luksusowym.
Tryb pionowy zmienił sposób, w jaki koduję
Większość poranków obracam swój 24-calowy monitor do pionu, żeby czytać kod i długie pliki PDF, a potem wracam do poziomu na spotkania. Na starej podstawce oznaczało to odkręcanie śrubek, tutaj to jeden ruch. Przeguby są solidne, nic nie opada z nocy na noc. Montaż zajął mi samodzielnie jakieś dwadzieścia minut, a dołączony zacisk przytrzymał mój dość cienki blat bez pozostawienia śladów. Do tego dwa lata gwarancji — nie mam się do czego przyczepić.
Uczynił lipiec w mieście znoszącym
Lipiec w Milanie bez klimatyzacji to własna kategoria cierpienia. Przyjaciel polecił mi podkładkę chłodzącą i wybrałem tę, ponieważ idzie nad poduszkę, którą już mam, zamiast ją zastępować. Przezroczysty żel wygląda trochę dziwnie goły, ale pod przypadką nie wiesz, że jest tam, poza tym twój policzek pozostaje chłodny. W najcieplejsze wieczory również rozciągam ją nad plecami sofy. Czyszczenie to tylko szybkie wycieranie.
Rozwiązał mój problem z drętwieniem nóg
Od lat zmagałem się z tym uczuciem drętwienia nóg po długim siedzeniu i zakładałem, że to po prostu część pracy przy biurku. Kaskadowa krawędź siedziska w LumaSpine Pro praktycznie to wyeliminowała. Rozumiem, że to realna funkcja ergonomiczna zaprojektowana, by zmniejszyć ucisk na tylną część ud, i działa dokładnie tak, jak obiecano. Wszystko inne w tym fotelu — odcinek lędźwiowy, siatka, podłokietniki — też jest dobrze zrobione.
Cały zestaw za mniej niż miesiąc bólu pleców
Wydawałem pieniądze na sesje masażu z powodu napięcia w krzyżu, które przypisywałem stresowi. To był mój fotel. Ten zestaw rozwiązał problem w tydzień — wsparcie lędźwiowe trzyma kręgosłup w neutralnej pozycji, zamiast pozwalać mu zapadać się w oparcie. Poduszka na siedzisko jest świetna i się nie spłaszcza. Poduszka pod kark stała się niezbędna na moich popołudniowych spotkaniach. Znacznie bardziej opłacalne, niż się spodziewałem.
Dobry fotel, kolor wyglądał trochę inaczej niż na zdjęciach
Pracuję na nocnej zmianie w obsłudze klienta, więc przez większość dni roboczych siedzę od dwudziestej drugiej do szóstej rano. Sam fotel jest wygodny przez całą zmianę, a wsparcie lędźwiowe pomaga zwłaszcza koło piątej godziny, kiedy daje o sobie znać zmęczenie. Jedynym rozczarowaniem jest to, że szary materiał na żywo wygląda odrobinę ciemniej i cieplej niż na zdjęciach produktu - nic wielkiego, ale warto o tym wspomnieć. Montaż był prosty, a podstawa wydaje się solidna po kilku miesiącach użytkowania każdej nocy.
Dobra jakość, paski trochę krótkie
Gęstość pianki jest zauważalnie wysokiej jakości i utrzymuje kształt po codziennym używaniu. Mój jedyny problem to to, że paski są nieco za krótkie do mojego dużego fotela biurowego — na domowym fotelu pasują idealnie. Siatkowy pokrowiec naprawdę oddycha, a umiejscowienie łuku lędźwiowego jest trafne. Ogólnie dobry produkt, który kupiłbym ponownie.
Oceny i komentarze pochodzą z zatwierdzonych zgłoszeń klientów. Skorzystaj z powyższych filtrów produktu i oceny, aby porównać wzorce opinii.